O mnie

Nazywam się Jakub Łoginow i od trzeciego roku życia mieszkam w Krakowie (z kilkuletnią przerwą w okresie studenckim i kilku latach po studiach, gdy mieszkałem w Trójmieście, Kijowie i Bratysławie). Ukończyłem VIII LO im. Stanisława Wyspiańskiego (profil biologiczno-chemiczny: od zawsze fascynowała mnie zieleń i ekologia). Jestem magistrem inżynierem towaroznawstwa, które ukończyłem na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie (studia inżynierskie, specjalność: ekologia wyrobów) i Akademii Morskiej w Gdyni (studia magisterskie uzupełniające, praca magisterska na temat portów morskich – stąd moje zainteresowanie transportem). Ukończyłem również Podyplomowe Studia Dziennikarskie na Uniwersytecie Gdańskim, na którym w ramach współpracy z Uniwersytetem w Uppsali ukończyłem również prestiżowe kursy „Ekologia Morza Bałtyckiego oraz „Zrównoważony Region Bałtycki”.

Moja kariera zawodowa rozwijała się dwutorowo. Zajmowałem się zawodowo transportem i turystyką – m. in. pracowałem w Zarządzie Portu Morskiego Elbląg, odpowiadałem za marketing w Hotelu Plus w Bratysławie, od 2017 jako zewnętrzny ekspert zajmuję się współpracą polsko-słowacką w kwestii autobusowych połączeń transgranicznych w regionie Tatr i Orawy. Równocześnie od 2005 roku jestem dziennikarzem – współpracowałem m. in. z Dziennikiem Gazetą Prawną, miesięcznikiem „Kraków” oraz prasą ukraińską i słowacką (tygodnik „Dzerkało Tyżnia” z Kijowa, „Dennik N” z Bratysławy). Biegle posługuję się językiem słowackim i ukraińskim, których nauczyłem się jeszcze na studiach, znam także język angielski, białoruski i w mniejszym stopniu niemiecki i czeski.

Jako dziennikarz zawsze starałem się unikać dziennikarstwa newsowego które uważałem za nudne i mało twórcze, zajmowałem się głównie dziennikarstwem interwencyjnym, społecznym, analityką prasową. Fascynowało mnie podejmowanie trudnych tematów, wymagających skomplikowanej wiedzy i długiego researchu, którego efektem było szukanie rozwiązań ważnych problemów społecznych. W ten sposób udało mi się nagłośnić i pomóc w rozwiązaniu wielu problemów, takich jak kwestia zakorkowanej granicy polsko-ukraińskiej, braku połączeń autobusowych na pograniczu polsko-słowackim, czy też niewłaściwej ochrony Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego. Jako dziennikarz od 2005 roku zajmowałem się tematyką transportu oraz ochrony środowiska, szczególnie wyspecjalizowałem się w temacie smogu – analizowałem nie tylko sytuację Krakowa, ale też doświadczenia z zagranicy (m. in. Słowacji, Czech), które można wdrożyć u nas.

W dziennikarstwie najbardziej fascynowała mnie możliwość wpływania na rzeczywistość: opisania i nagłośnienia jakiegoś problemu, dzięki czemu można było wpłynąć na jego rozwiązanie. Mam w tym wiele sukcesów, np. kwestie związane z smogiem, wspomniana już ochrona Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego, lasy dla Krakowa i in. Jednak na pewnym etapie zacząłem dostrzegać, że wiedzę i doświadczenie zdobyte w pracy dziennikarskiej mogę wykorzystać lepiej i skuteczniej, niż tylko opisując rzeczywistość i podsuwając w swoich tekstach prasowych propozycje rozwiązań. Coraz bardziej zacząłem się angażować jako ekspert i aktywista, pisałem posłom interpelacje (w sumie ponad sto), a radnym – projekty uchwał, które niemal zawsze były przyjmowane jednogłośnie – dążenie do takiego konsensusu jest dla mnie bardzo ważne. Pomagałem i nadal pomagam urzędnikom we wdrażaniu „moich” uchwał kierunkowych, m. in. uchwały rolkarskiej, w sprawie przystanków na Małej Obwodnicy Kolejowej, skateparków w każdej dzielnicy. Nie można jednak wciąż stać w cieniu – przyszedł czas, by samemu zacząć pełnić funkcje publiczne, skoro i tak wyręczam radnych, posłów i urzędników w ich działaniach.

Prywatnie lubię windsurfing, kocham bieganie i chodzenie po górach (a także biegi górskie), jeżdżę na rowerze, rolkach i deskorolce – w ten sposób codziennie przemieszczam się po mieście i poza nim. Chciałbym miasta zielonego, pozbawionego smogu – ale równocześnie widzę Kraków jako nowoczesną, otwartą na świat, rozwijającą się metropolię, z większymi niż obecnie granicami i systemem sprawnego transportu szynowego (tunele tramwajowe w centrum, SKA na Małej i Dużej Obwodnicy).

Z moimi tekstami dziennikarskimi można zapoznać się pod poniższymi linkami:
Dziennik Gazeta Prawna
Smoglab – portal o smogu
Dzerkało Tyżnia – jeden z najbardziej opiniotwórczych ukraińskich tygodników analitycznych, od 2006 roku byłem jego polskim korespondentem, pisałem o Polsce i Słowacji oraz o kwestiach ekologicznych:
Dennik N (Słowacja)
Miesięcznik „Kraków” (dostępne online są tylko niektóre teksty)

Więcej o mojej działalności społecznej można będzie przeczytać w zakładkach „Kraków” i „Małopolska”. Poniżej – linki do stron społecznościowych, które prowadzę:
Głosuj na Kubę: www.facebook.com/glosujnakube
Lasy dla Krakowa: www.facebook.com/lasydlakrakowa
Polska – Słowacja – autobusy: www.facebook.com/polskaslowacja
Kraków dla rolkarzy i deskorolkarzy: www.facebook.com/krakowdlarolkarzy