Pismo do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie Akopolu – Osiedle Akademickie w Czyżynach

Na prośbę mieszkańców Osiedla Akademickiego w Krakowie podjąłem interwencję w sprawie kontrowersji związanych z działalnością Akopolu – spółki należącej w 100% do Politechniki Krakowskiej. Poniżej treść pisma, które skierowałem w tej sprawie do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

 

Szanowny Panie Ministrze,

Mieszkańcy Osiedla Akademickiego w krakowskich Czyżynach poprosili mnie o podjęcie interwencji w sprawie kontrowersyjnej działalności Akopolu – spółki należącej w stu procentach do Politechniki Krakowskiej, która zawiaduje terenem osiedla. Spółka podejmuje wiele działań sprzecznych z interesem mieszkańców naszej Dzielnicy, takich jak sprzedaż ogólnodostępnych miejsc parkingowych, wycinka drzew czy zabudowywanie terenów zielonych bez konsultacji z Mieszkańcami i Radą Dzielnicy. Władze spółki twierdzą, że Akopol jest zwykłą spółką komercyjną, działającą dla zysku, w związku z czym nie musi uwzględniać w swoich działaniach interesu społecznego. Tymczasem nie jest to prawdą, gdyż Akopol nie jest prywatnym podmiotem, ale spółką publiczną, powołaną w ściśle określonym celu przez publiczną uczelnię wyższą.

„Akopol Sp. z o.o. jest jednoosobową spółką Politechniki Krakowskiej, która posiada 100% udziałów. Uczelnia w pełni kontroluje działalność Spółki” – czytamy na stronie internetowej dewelopera. Jednak gdy spółka podejmuje działania budzące kontrowersje wśród mieszkańców, Politechnika odcina się od niej, twierdząc że nie ma wpływu na jej działalność i że spółka musi kierować się wyłącznie interesem ekonomicznym. Uderza to jednak w realizację misji do której została powołana, na co zwracają  uwagę mieszkańcy Osiedla Akademickiego w Krakowie.

Problem ten jest szerszy niż tylko ten jednostkowy przypadek i ma charakter systemowy, polegający na tworzeniu przez publiczne uczelnie wyższe spółek celowych, które gospodarują na mieniu należącym wcześniej do Uczelni i robią to w sposób, który jest sprzeczny z interesem społecznym. Stąd też moja prośba o podjęcie interwencji na szczeblu ministerialnym, gdyż wszelkie próby mediacji na niższych poziomach okazały się nieskuteczne.

Spółka „Akopol” została powołana przez Politechnikę m. in. w celu zbudowania Osiedla Akademickiego w krakowskich Czyżynach. Osiedle powstało z myślą o pracownikach i doktorantach PK i innych krakowskich uczelni, przy czym z czasem mieszkania sprzedawano również osobom spoza kręgu akademickiego. „Akopol” z czasem zaczął zachowywać się jednak jak zwykły komercyjny deweloper i podejmował liczne decyzje, które być może z punktu widzenia finansów Spółki czy samej Politechniki były uzasadnione, ale zdaniem Mieszkańców przeczą celowi, do którego Spółka została powołana. Nie jest bowiem rolą i misją uczelni wyższej finansowanej przez wszystkich podatników powoływanie spółek zajmujących się działalnością deweloperską na zwykłych zasadach komercyjnych. Taką działalność powinny prowadzić prywatne podmioty, a nie spółki celowe powoływane przez wyższe uczelnie. Skoro jednak Politechnika Krakowska posiada swojego w 100% kontrolowanego przez nią dewelopera, należy się zastanowić, jaką rolę powinna ta spółka pełnić. Przede wszystkim – co zrobić w sytuacji, gdy Spółka podejmuje działania wbrew mieszkańcom osiedla, względem których zgodnie z założeniami powinna pełnić służebną rolę.

Obecne wątpliwości dotyczą m. in. kontrowersyjnego pomysłu sprzedaży przez Akopol miejsc postojowych i chodników, co do których istnieją wątpliwości odnośnie ich stanu prawnego. Mieszkańcy mają też wiele zastrzeżeń do planów Spółki odnośnie niekontrolowanej zabudowy jednych z ostatnich terenów zielonych w tej okolicy. Mieszkańcy proszą o to, by decyzje w tych sprawach podejmował nie Akopol, ale władze Politechniki Krakowskiej jako stuprocentowy właściciel Spółki. Są oni oburzeni faktem, że Politechnika przyznaje się do „Akopolu” wtedy, kiedy ma w tym interes, a gdy pojawiają się kontrowersje, w oficjalnym stanowisku Uczelni pojawiają się informacje, że Akopol jest zwykłą spółką komercyjną w działalność której nie wolno Rektorowi i prorektorom ingerować.

Powyższy przykład nie jest odosobniony i dotyczy też wielu innych uczelni wyższych w Polsce, dlatego uprzejmie proszę Pana Ministra o pochylenie się nad tematem dotyczącym regulacji na linii uczelnia wyższa – spółki celowe.

Kolejną kwestią, którą chcę poruszyć i która wiąże się z tym tematem jest sprawa zagospodarowania terenów zielonych w Czyżynach w sąsiedztwie pasa startowego dawnego lotniska oraz kampusu Wydziału Mechanicznego PK. Mieszkańcy apelują o utworzenie na tych terenach największego w Krakowie parku – jest to jedyne miejsce w mocno zabetonowanym Krakowie, gdzie taki duży park jeszcze można utworzyć. Aktualnie trwa zbiór podpisów pod obywatelskim projektem Uchwały Sejmiku Województwa Małopolskiego w sprawie ochrony terenów dawnego lotniska w Czyżynach przed dalszą zabudową i utworzeniem Lotniczego Parku Centralnego. Miałby on objąć tereny należące do instytucji publicznych: Województwa Małopolskiego, Miasta Kraków, Politechniki Krakowskiej i AWF. Projekt uchwały zakłada podjęcie przez Marszałka rozmów m. in. z władzami Politechniki Krakowskiej na temat współpracy przy tworzeniu parku oraz ochrony tych terenów przed niekontrolowaną zabudową. Temat wykracza jednak poza bieżące kompetencje władz uczelni i wymaga zaangażowania Ministerstwa, np. w kwestii pomocy finansowej rządu w utworzeniu parku na terenach należących do Uczelni czy też dokonania odpowiedniej wymiany gruntów.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o interwencję i zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

  1. Czy Mieszkańcy krakowskich Czyżyn mogą liczyć na wsparcie Pana Ministra (oczywiście niekoniecznie bezpośrednie, ale na poziomie interwencji i pomocy ze strony urzędników Ministerstwa) dla mieszkańców Osiedla Akademickiego PK w krakowskich Czyżynach, którzy czują się oszukani i poszkodowani i liczą na taką pomoc?
  2. Na jakie działania w tej sprawie ze strony Ministerstwa mieszkańcy mogą liczyć? Czy jest szansa np. na mediację?
  3. Czy Ministerstwo dostrzega problem związany z rozmyciem odpowiedzialności między służbą publiczną a działalnością komercyjną w przypadku, gdy uczelnia wyższa powołuje spółki z intencją realizacji jakiegoś celu społecznego, a następnie te spółki zaczynają żyć własnym komercyjnym życiem w oderwaniu od celów publicznych, do których zostały stworzone? Jakie mechanizmy należy stworzyć, by zapobiegać tego typu sytuacjom?
  4. Czy możemy liczyć na wsparcie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego jeśli chodzi o zaangażowanie resortu w tworzenie Lotniczego Parku Centralnego z udziałem gruntów miejskich, wojewódzkich oraz należących do Skarbu Państwa i uczelni wyższych?

Z poważaniem,

Jakub Łoginow

Radny Dzielnicy XIV Czyżyny Miasta Krakowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *